Konsolowisko.pl

Historia Fallouta (cz. 2)

Dodano 30.12.2009, godz. 19:52, autor: Scumgrief,  Komentarze: 0

FALLOUT okazał się na tyle dobrą grą, że szybko (mniej niż rok!) powstała część druga, która miała być lepsza pod każdym względem od „jedynki”. To właściwie zapoczątkowało długie życie serii FALLOUT. Przy okazji zapraszam do zapoznania się z pierwszą częścią historii serii FALLOUT.


AKT 2 - FALLOUT 2
FALLOUT 2 jest grą o której można napisać tyle: oferuje więcej i lepiej. Graficznie gra się nie zmieniła ze względu na ten sam engine, oprawa muzyczna nie zmieniła się, doszły jedynie trzy nowe utwory. Zmian w gameplayu nie ma praktycznie żadnych, ale otrzymujesz za to ogromną ilość zadań, przeogromną liczbę rodzajów broni, ulepszone wybrane elementy gry, żywszy świat oraz... auto. Samochód możesz kupić po kilkunastu minutach grania za niewielką cenę – 2000 $. Zyskujesz dzięki temu na czasie (podróżujesz kilkakrotnie szybciej) oraz dostajesz ogromny bagażnik, dzięki czemu przechowujesz co cenniejsze przedmioty. Fabuła osadzona została 80 lat po przygodach z pierwszego FALLOUTa. Wcielasz się w potomka Vault Dwellera (czyli bohatera pierwszej części) nazwanego The Chosen One. Wioska, którą założył avatar z pierwszej części gry, umiera z powodu suszy, a jedyną nadzieją jest G.E.C.K. (Garden of Eden Creation Kit), który wskrzesza życie na zniszczonym wojną pustkowiu. Wszystkie błędy „jedynki” zostały poprawione, czas gry wydłużył się o kilka ładnych godzin, a sama gra jest znacznie mroczniejsza i bardziej pesymistyczna. Interfejs, SPECIAL, broń pozostała bez zmian, więc nie ma bólu związanego z przesiadką. Gra odniosła większy sukces niż jej poprzedniczka, ale także została skrytykowana za mniejszą ilość luzu i zbyt mroczny klimat. W końcu FALLOUT pamiętany jest z powodu wszechobecnych żartów.

AKT 3 - FALLOUT TACTICS

TACTICSa opiszę dość krótko ze względu na to, że gra nie jest zaliczana fabularnie do głównego wątku FALLOUTów, nie kontynuuje żadnego wątku znanego z poprzednich dwóch części oraz fabularnie nie jest brana pod uwagę w F3. Gra ta nie jest prawdziwym RPG-iem, lecz pozycją taktyczną rozgrywającą się w świecie FALLOUT. TACTICS został wydany w roku 2001 przez 14 Degrees East, a stworzył ją Micro Forte. Dowodzisz szóstką braci z Brotherhood of Steel wykonując różnorakie zadania: od ochrony wieśniaków po wytępienie mutantów z miast - czyli wszystko, dzięki czemu Bractwo Stali wróci do dawnej formy i odkryje Kryptę 0 (Vault 0).



Nowością w grze jest możliwość włączenia trybu walki w czasie rzeczywistym, co może przyspieszyć rozgrywkę, ale także bardzo ją skomplikować przez zbyt wysokie tempo gry. Mimo to poziom trudności jest dość niski. Twój team został wyposażony w kilka nowych umiejętności, m.in. kucanie, czołganie się oraz możliwość używania pojazdów (łaziki, czołgi, transportery), co daje ogromne możliwości taktyczne, których bądź co bądź troszkę brakowało we wcześniejszych odsłonach serii. Niestety w grze zabrakło dialogów, a jedynym celem zabawy jest zazwyczaj zabicie wszystkiego, co żyje.

Podczas premiery gra wyglądała świetnie oraz nawiązywała stylistyką do F1. Dostałeś możliwość grania w wysokich rozdzielczościach, włączenie z AA itd. Niestety Mark Morgan nie brał udziału przy tworzeniu muzyki, na jego miejsce wskoczył Inon Zur. Muzyka jest dobra, ale daleko jej do post-apokaliptycznego klimatu, jaki stworzył Morgan.

Gra zebrała pozytywne recenzje, średnia ocen oscylowała w granicach 70-80%. Przez fanów została totalnie olana i pominięta. Trudno się dziwić, TACTICS nie przypominał FALLOUTa, którego pokochały miliony. Gdzie setki questów, wspaniałe dialogi oraz świetna fabuła? Walka to nie wszystko, a w tym kierunku zmierzała kolejna gra z FALLOUTem w tytule, jednak tym razem na konsole.

AKT 4 - ROMANS Z PS2 ORAZ XBOXEM
FALLOUT: BROTHERHOOD OF STEEL został od podstaw stworzony i wydany przez Interplay. Wiadomo było od początku, iż gra będzie nastawiona na walkę, jednak nikt nie spodziewał się tak słabego tytułu. BOS nie jest pełnoprawną kontynuacją legendy, a jedynie "romansem" z PS2/Xboxem i chęcią wyciągnięcia od ciebie pieniędzy za tytuł, który został wydany na fali BALDUR'S GATE: DARK ALLIANCE. Gra bierze wszystko co najlepsze (no, prawie wszystko) z pierwszych dwóch FALLOUTów. BOS jest przepełniona czarnym humorem znanym z dwóch pierwszych gier, występują w niej prostytutki, ghoule, raidersi oraz wielkie i paskudne mutanty. Oczywiście zapomnij o wspaniałych dialogach i większości erpegowych elementów z F1/2. W grze masz do wyboru trzy postacie, po wybraniu jednej z nich lądujesz w mieście, a twoim zadaniem jest odnalezienie Paladynów z Bractwa Stali, którzy zaginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. Zwiedzisz trzy duże światy, zabijesz setki przeciwników i, niestety, troszkę się wynudzisz.



Grafika trzyma poziom DARK ALLIANCE, wygląda identycznie, a to dlatego, że oba tytuły korzystają z tego samego engine'u, a co za tym idzie - mechanika obu gier jest praktycznie taka sama. Gra stała się niemal czystym hack&slashem. Odgłosy są soczyste i przyjemne dla ucha, czego nie można stwierdzić o muzyce. FALLOUT był znany ze wspaniałej, klimatycznej muzyki, kawałków z lat 30.-40. Wszystko to zastąpiła "metalowa" papka typu Slipknot, Chimaira... Dla mnie, fana serii, jest to wielka wada.

FALLOUT: BROTHERHOOD OF STEEL jest najzwyklejszym w świecie spin-offem. Możesz zagrać w ten tytuł, ale musisz podejść do niego bardziej jak do ciekawostki, gry luźno związanej ze światem FALLOUT.

AKT 5 - VAN BUREN, UPADEK BLACK ISLE
VAN BUREN był roboczą nazwą pełnoprawnej kontynuacji FALLOUTa 2. Studio Black Isle pracowało nad tym projektem od momentu zakończenia prac nad F2. Wszystko szło wspaniale, gra zapowiadała się powalająco, jednak pojawiły się informacje o kłopotach finansowych firmy Interplay. Przez długi okres nikt nie zdawał sobie sprawy, że Black Isle może zostać zamknięte, a FALLOUT 3 zostanie skasowany.



Gra miała obsługiwać pełne 3D, zachować mechanikę rozgrywki, czyli podział na tury (jednak z możliwością zmiany na real time) oraz SPECIAL. Za muzykę miał odpowiadać (geniusz!) Devin Townsend, twórca metalu progresywnego, rocka progesywnego, ambientu i Bóg wie czego jeszcze. Prace nad grą były już na ukończeniu, jednak w grudniu 2003 roku legendarne studio Black Isle zostało rozwiązane, a prace nad VAN BURENem przerwane. Pół roku później francuski Titus, który był głównym udziałowcem Interplay, ogłosił bankructwo, a w lipcu 2004 r. Bethesda Softworks wykupiła prawa do F3 za 1,1 mln dolarów. Jednak Interplay mimo problemów finansowych postanowił zatrzymać prawa do tytułu MMORPG osadzonego w świecie FALLOUT. Jakiś czas później w Internecie można było znaleźć informacje i dokumenty udostępnione przez twórców FALLOUTa, które zawierały opisy postaci, fabuły, świata oraz zadań. Tech-demo można pobrać za darmo z Sieci.

AKT 6 - FALLOUT 3, BETHESDA, HYPE, OCZEKIWANIA
Bethesda trzymała graczy w niepewności i niewiedzy przez bardzo długi czas - od momentu ogłoszenia, że prace nad trzecią częścią FALLOUTa idą pełną parą. Wielu fanów było pewnych, że F3 będzie niewypałem ze względu na zmianę rzutu izometrycznego na „oblivionowaty” widok z oczu bohatera (FPP). Bethesda umieszczała coraz więcej informacji w Internecie, a fani mieli mieszane uczucia. Zbroja wspomagana (Power Armor) wyglądała jak dopakowana zbroja płytowa, mutanci jak hybryda orków z dresiarzami na sterydach, świat zachwycał, VATS przerażał, a fabuła nie kontynuowała wątków z dwóch poprzednich części - było czym się martwić.

FALLOUT 3 miał premierę 28 października 2008 roku (w Polsce 3 dni później) i okazała się strzałem w dziesiątkę. Bethesda stworzyła grę, która odniosła ogromny sukces, zadowoliła część fanów i "porwała" tysiące nowych graczy w uniwersum FALLOUT. Graficznie nie jest super-duper, miażdży za to stylistyką. Muzycznie nie porywa jak FALLOUTy z nutą Morgana, ale trzyma poziom, a zadania i postacie nie są aż tak barwne i genialne, jak w pierwszych dwóch odsłonach. Mimo to klimat zniszczonego świata, ogrom i wolność jest czymś, czego brakowało graczom od dawna, szczególnie po MASS EFFECT - grze, która w swojej wielkości było wyjątkowo ograniczona. Niestety nowy FALLOUT nie spodobał się do końca ortodoksyjnym fanom...



ACID BUBBLE
Zarzutów było wiele: od błahych, jak stylistyka przypominająca lata 60., nie 40., do poważniejszych, jak zmiana rzutu izometrycznego na FPP, średnia muzyka, brak klimatu FALLOUTów, nieciekawe zadania, słabe dialogi itd. Ja grałem w FALLOUTa 3 z przyjemnością. Faktycznie, przeszkadzało mi wiele rzeczy, dziwne podejście Bethesdy do niektórych elementów rozgrywki, ale nie ma co dramatyzować. FALLOUT 3 jest godnym następcą części drugiej. Co oferuje gra? Niezłą grafikę 3D, nową perspektywę, lekko zmodyfikowany S.P.E.C.I.A.L., idiotyczny, moim zdaniem, VATS oraz powalający Waszyngton. Nowości jest znacznie więcej, ale w tym temacie odsyłam cię do recenzji.

AKT 7 - FALLOUT MMORPG - V13
Interplay, jak widać, stara się ożywić projekt FALLOUTa MMORPG, ale wątpię, aby to się udało. Trzy lata temu ukazał się news mówiący o tym, że na projekt F-MMOG przeznaczone jest 75 milionów dolarów, prace nad grą rozpoczną się w styczniu 2007 roku, a zakończą w 2010 r. Projekt nosi nazwę PROJECT V13. W roku 2008 Interplay ogłosił, że FALLOUT MMOG jest w produkcji, a na początku 2009 roku ogłosił, iż współpracuje z Masthead Studios w celu wsparcia przy elementach MMO (firma ma pewne doświadczenie w grach MMO).

AKT 8 - PRZYSZŁOŚĆ
20 kwietnia 2009 roku Bethesda ogłosiła na konferencji w Londynie, że prace nad kolejną częścią FALLOUTa ruszyły pełną parą - gra ma nosić podtytuł NEW VEGAS (marzy mi się Nowe Reno w HD). Jednak najlepsza informacja jest taka, że Bethesda tworzy grę razem z Obsidian Entertainment, czyli studiem developerskim, w którego skład wchodzą Feargus Urquhart oraz Chris Avellone, czyli twórcy pierwszych FALLOUTów! FALLOUT: NEW VEGAS będzie produktem na jaki czekają fani starych FALLOUTów, gwarantuje to Obsidian. Nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejne informacje dotyczące tego projektu.

AKT 9 - KONIEC
FALLOUT był pierwszym poważnym RPG-iem, który zrywał z konwencją fantasy i latającymi pokrakami ze spiczastymi uszami oraz łukami w dłoniach. Gra brutalna, ukazująca jak mógłby wyglądać świat po wojnie, naturę ludzi - dla bogactwa i władzy nie cofniemy się przed niczym, szczególnie gdy nie ciąży nad nami prawo. Gra zapisała się na kartach historii gier złotymi literami i na pewno nie zostanie zapomniana. W końcu jest jedną z najgorętszych marek w biznesie, prawda? [Scumgrief]

Galeria:

KOMENTARZE [0]

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Nie masz swojego konta? Możesz je założyć tutaj

Autor

Oceń ten tekst

Oddano głosów:
2
Wasza ocena
10,0
Ostatnio głosowali: philipo (10), norby (10)

GIEŁDA - NAJNOWSZE OFERTY

  • HOT GAMES
    czytelników
  • Najbliższe premiery
Wspierają nas:
Cenega CD Projekt Electronic Arts LEM Playstation 3 Ubisoft XBOX 360